Zaznacz stronę

Grzejniki można malować, gdy są zimne. Najlepiej robić to w temperaturze pokojowej 10-20oC i przy wilgotności mniejszej niż 80%. Przed malowaniem grzejnik trzeba oczyścić ze starej farby i rdzy, a potem oczyścić z pyłu. Najwygodniej pomalujemy grzejniki odłączone od instalacji i zdjęte ze ściany. Ten zabieg wymaga zatrudnienia fachowca lub posiadania pewnych umiejętności. Większość grzejników można zdjąć bez spuszczania wody z instalacji centralnego ogrzewania. Grzejniki możemy też pomalować, gdy wiszą na ścianie. Trzeba tylko zabezpieczyć podłogę i ścianę za nimi folią malarską.

Kaloryfery z żeberkami najlepiej pomaluje się wąskim pędzlem z dość długim włosiem na bardzo długim drążku, który pozwala dotrzeć w różne zakamarki.

Do malowania grzejników płytowych można użyć zwykłego pędzla płaskiego o średniej długości włosiu. Farby do grzejników można nakładać natryskowo (są też specjalne w małych pojemnikach w spreju). Jeżeli w powierzchni przeznaczonej do malowania są zagłębienia po usuniętej starej powłoce, dobrze jest najpierw pomalować tylko te miejsca (żeby wyrównać grubość powłoki).

Grzejniki maluje się 2-3 razy. Odstęp między nakładaniem kolejnych warstw powinien być tak długi, jak wskazuje producent farby. Może to być pół godziny albo nawet 8 godzin. Generalnie powierzchnia powinna być pyłosucha, czyli nie kleić się do ręki. Grzejniki można włączyć dopiero 24 godziny po malowaniu.

Zapraszam na Gomar