Zaznacz stronę

OK, właśnie dobrnęliśmy do końcówki kwietnia, przed nami wszystkimi jakieś majówkowe wyjazdy, wczasy itd. Dla mnie ten czas jest o tyle wyjątkowy, że właśnie stuknął nam okrągły miesiąc, odkąd prowadzę tego bloga. Nie ma co udawać, jeszcze to nie jest onet.pl i nie ma tu zbyt wielu ludzi, ale tak jak myślałem, piszę go, póki co, głównie dla siebie samego, żeby mobilizować się przy tym internetowym dzienniczku, a jednocześnie żeby jakoś czytelniej uchwycić własne, nierzadko przecież uciekające, myśli.

Napisałem dziesięć postów

Co uważam za bardzo dużą ilość, czasami aż z wypiekami na twarzy siadałem do klawiatury, żeby przelać tu jakieś przemyślenia. Chciałbym dzielić się z Wami najbardziej merytoryczną wiedza, na jaką mnie tylko stać i na pewno tak będzie, bo jak już raz napisałem, „im dalej w las tym więcej drzew” i nie zdziwię się, jeżeli za niedługo będę prawdziwym budowlanym ekspertem. Czeka nas zapewne długa, fajna przygoda :). Pozdrawiam wszystkich Czytelników, nawet jeżeli jeszcze niezbyt licznych!