Zaznacz stronę

Jako, że ustalenia dotyczące wymiaru działki i drogi dojazdowej idą pełną parą i pojawiło się dużo perspektyw, powoli trzeba myśleć o materiałach. Czasami znajomi lub rodzina pyta mnie, czy nie podchodzę do tematu zbyt nieroztropnie, skupiając się głównie na aspektach prawnych i sprawach nieruchomości, a zapominając, jak olbrzymim kosztem są materiały budowlane.

Ja to doskonale rozumiem, ale od małego jestem nauczony podchodzić do tego typu zagadnień (nie mówię o budowie domu, tylko ogólnie o dużych życiowych wyzwaniach) bardzo metodycznie, krok po kroku, skupiając się na tym, co bezpośrednio przede mną, a nie na „hurrra!” planując kolejne kroki bez ładu i składu. Dlatego dopiero jak będę wiedział dokładnie, jak to wyjdzie z tą „moją” działką, to skupię się na wyborze materiałów budowlanych.

Jedno wiem jednak na pewno i już się z Wami tym podzielę:

  • po pierwsze, dostawcy szukał będę w stosunkowo bliskiej okolicy, żeby nie przepłacać za transport (przy tak konkurencyjnym rynku nawet blisko można dobrze trafić),
  • po drugie, nigdy nie pójdę do hurtowni – jak trzeba, to będę gadał nad detalicznymi ilościami z producentami, ale nie dam się wykiwać na płaceniu marży pośrednikowi typu hurtownia – oni już i tak wystarczająco dużo zarobili na innych, niekoniecznie przezornych finansowo, osobach,
  • po trzecie, skonsultuję konkretne wyboru z rodziną i znajomymi, zwłaszcza takimi, którzy już cokolwiek w życiu postawili, choćby budę od psa.

Te trzy kroki powinny mnie ustrzec przed jakąś większą wpadką lub wydaniem mnóstwa pieniędzy nie wiadomo w zasadzie na co. Robiłem taki wstępny research i na przykład w mojej okolicy jest taka firma z materiałami budowlanymi. Chyba tam pojadę się popytać, jakie mają ceny i co obecnie jest „modne”. Oczywiście nie chodzi mi o wygląd czy design, bo raz że to sprawa drugorzędna, a dwa że w tym to akurat raczej żona siedzi, ale bardziej chodzi mi o kwestię, co z perspektywy roku 2018 uważane jest za dobry budulec.

Trochę się dziś rozpisałem, ale jak widzicie, im dalej w las tym więcej drzew. Trzymajcie się!